Ofensywa Tuchaczewskiego

2 lipca 1920 roku Tuchaczewski wydał sławną dyrektywę 1896 do rozpoczęcia ofensywy przez Front Zachodni – "(...) po trupie Polski wiedzie droga do. ogólnego wszechświatowego pożaru. Na Wilno, Mińsk, Warszawę — marsz".
4 lipca o świcie ruszył Front Zachodni, który w swoim składzie posiadał około 270 tys. żołnierzy.
Uderzenie Armii Czerwonej pod względem taktycznym i operacyjnym polegało na koncentracji dużych sił ruchomych na prawym, północnym skrzydle Frontu Zachodniego, systematycznym przeskrzydlaniu wojska polskiego przez znajdujący się na skrajnej prawej flance sowieckiej korpus kawalerii Gaj-Chana i ciągłym odpychaniu polskiego Frontu Północnego od granicy polsko-litewskiej, a następnie polsko- niemieckiej, wychodzeniu 3 Korpusu 4 Armii na skrzydło Wojska Polskiego i spychaniu go na południe, na błota poleskie.

Taktyka ta dała nadspodziewanie dobre rezultaty. Nastąpił szybki odwrót wojsk polskich, najpierw na linię starych okopów niemieckich (wojny pozycyjnej niemiecko-rosyjskiej z roku 1916), a po kolejnych manewrach oskrzydlających kawalerii Gaj Chana, w końcu lipca wojska rosyjskie stanęły na linii Bugu. Armia Czerwona pokonała w krótkim czasie ponad 400 kilometrów. Wbrew rozkazowi Piłsudskiego Wojsko Polskie oddało bez poważniejszego oporu twierdzę Brześć.
10 sierpnia linia frontu znalazła się na wysokości Przasnysza, Wyszkowa, Siedlec, a 3 Korpus Kawalerii bił się w Mławie, docierając ostatecznie do Działdowa. Tego dnia Tuchaczewski wydał dyrektywę do opanowania Warszawy. Pragnął on sforsować Wisłę na północ od miasta, odciąć zaopatrzenie z Gdańska, a następnie uderzyć na Warszawę od północy i zachodu.
Nie chciał popełnić błędu Dybicza z lutego 1831. Przerzucił więc siły na północ od Bugu, by powtórzyć udany manewr Paskiewicza.
Do tej chwili sukces Armii Czerwonej był całkowity. Powodzeniu militarnemu armii towarzyszyły także sukcesy polityczne na arenie międzynarodowej. W trakcie ofensywy odbywał się w Piotrogrodzie i Moskwie II Kongres Kominternu (zakończony 10 sierpnia). Delegaci rozjechali się w przekonaniu o rychłym upadku Warszawy i połączeniu Armii Czerwonej z planowaną rewolucją komunistyczną w Niemczech.
Patronaty

Copyright